Tuesday, May 31, 2011

Muffiny marchewkowo - kardamonowe


Pani w dodatku do Gazety Wyborczej - Palce lizać, mówi, że muffiny są trendy. Fajnie, gdyby na wybiegach zaczęli pokazywać dziewczyny opychające się muffinami. A wyobrażacie sobie babeczki (te pieczone) od Gucciego albo Karla Lagerfelda? Należałoby wtedy wymyślić spożywczy jedwab, satynę, tiule, koronki i całe mnóstwo innych dodatków. A cena takiej muffinki byłaby pewnie zawrotna. Doszłoby wtedy do ogólnoświatowego przewrotu i zamiast jeść pyszne babeczki chowalibyśmy je w szafce za szklanymi drzwiczkami - a co tam, niech zzielenieją, przynajmniej znajomi zobaczą, że mam babeczkę od Gucciego!
Na szczęście babeczki nie weszły jeszcze do świata haute couture i pewnie długo nie wejdą, dlatego cieszę się, że zamiast w szklanym telewizorze oglądam je w swoim piekarniku. : )

 Pozdrawiam wiosennie

Składniki na 9 sztuk:
  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g cukru
  • skórka starta z 1 pomarańczy
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu
  • 2 jajka
  • 170 ml oleju słonecznikowego
  • 2 starte na drobnej tarce marchewki
Dekoracja:
  • 5 łyżek mascarpone lub waniliowego serka homogenizowanego
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżka cukru pudru
  • starta skórka cytrynowa lub pomarańczowa
Mąkę, proszek, imbir, kardamon, i skórkę pomarańczową wymieszać w jednej misce. W drugiej wymieszać olej z jajkami. Do miski z suchymi produktami dodać płynne, wsypać marchewkę i szybki wymieszać łyżką. W cieście powinny zostać małe grudki, wtedy muffiny będą puszyste. Formę do babeczek wysmarować masłem lub wyłożyć papilotkami. Ciasto nakładać łyżką, piec ok.20 min w 180 C.
Dekoracja: wymieszać serek, sok i cukier puder. Wykładać na ostudzone babeczki i posypywać skórką cytrynową.

A oto parę słów od T; ostudzone i nawet lekko schłodzone, są bardzo soczyste, delikatne, a co chyba najważniejsze (dla każdego kto musi się teraz codziennie pokazywać słońcu) bardzo, a nawet zdecydowanie bardzo orzeźwiające (empirycznie stwierdzam że to zasługa cytryny i marchewki) 
W skali pyszności: "duże zaskoczenie w małej formie"


Monday, May 30, 2011

Pilaw z warzywami i kurkumą

Szybkie i lekkie danie na gorący, letni dzień. Przyrządza się je w 30 min a smakuje wyśmienicie. Mieszanka warzyw jest tak naprawdę dowolna. Ja preferuję zieloną fasolę, marchewkę, kukurydzę, ziemniaki w talarkach, groszek i paprykę. Do tego trochę indyjskich przypraw i gotowe!

Składniki:
  • 200 g białego ryżu
  • 3 łyżki margaryny
  • mieszanka dowolnych warzyw
  • sól, pieprz do smaku
  • 1 płaska łyżeczka ostrej papryki (dla tych lubiących delikatniejsze smaki, zalecam mniej)
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1 łyżka kurkumy
  • 1 łyżeczka garam masala (opcjonalnie)
  • 2 zmiażdżone ząbki czosnku
W głębokim garnku rozpuścić masło, następnie dodać ryż, posolić i prażyć, aż zmieni kolor na śnieżnobiały(mieszać od czasu do czasu). Dolać 400 ml gorącej wody i wsypać warzywa. Gotować po przykryciem aż ryż będzie miękki, ok 20-25 min. Po tym czasie wyłączyć ogień i zostawić ryż do przestygnięcia. Jeżeli w garnku zostało trochę wody to nic - ryż ją wciągnie. Na koniec dodać wszystkiego przyprawy. Podawać lekko przestudzony.

Wyrok od T: oczywiście jak najbardziej łaskawy! Dzięki różnorodności warzyw i przypraw w gębie tęcza smaków, a do tego brak tłuszczów i innych paskudztw. Nie próbujcie w tej formie mieszać tego w mięsem, bo szkoda zmarnować dobre danie. 
W skali pyszności: "proste rozwiązania zawsze najlepsze" 




Sunday, May 29, 2011

Wiosna w ogrodzie

Czekoladowe z orzechami laskowymi

Uwielbiam lepkie, rozpływające się w ustach ciasta - a to jest właśnie takie. Orzechy laskowe z powodzeniem można zastąpić świeżymi owocami.

Składniki:
  • kostka masła lub margaryny
  • 3 łyżki naturalnego kakao
  • 100 g cukru pudru
  • 5 łyżek wody
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego lub śmietany
  • 250 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • orzechy laskowe i cukier puder do ozdobienia
Masło rozpuścić, dodać kakao, 5 łyżek wody i cukier puder - mieszać, aż wszystko będzie miało gładką konsystencję. Odlać z tego ok 50 ml i odstawić do ostygnięcia. Do ostygłej masy dodać jogurt, mąkę, proszek, jajka, ekstrakt i połączyć wszystko mikserem. Piec 40 min w temp. 180 C (do suchego patyczka). Gdy ciasto ostygnie polać go pozostałą polewą czekoladową, ozdobić orzechami laskowymi i cukrem pudrem.

Friday, May 27, 2011

Zapiekanka ziemniaczana z sezamem

Dziś bardzo prosto i minimalistycznie - oczywiście nie w warstwie przypraw. Wymyśliłam to danie na poczekaniu, chodząc od jednej półki sklepowej do drugiej. Znacie te dni, kiedy chciałybyście coś zjeść ale nie macie ochoty nic gotować i wtedy zadowalają was najprostsze opcje kulinarne? To właśnie jest ten dzień. Młodych ziemniaków nie trzeba nawet obierać ze skórki - co dla mnie osobiście jest niezwykle praktyczne. To sezam nadaje potrawie charakteru i do tego przyjemnie chrupie w zębach.
Składniki:
  • ilość ziemniaków zależy od wielkości naczynia żaroodpornego. Ja użyłam 7 średniej wielkości.
  • 400 ml śmietany 18%
  • 1 serek topiony śmietankowy
  • sól, pieprz do smaku
  • 2 zmiażdzone ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka kolendry
  • 1/2 łyżeczki kminu
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 50 ml mleka
  • 4 łyżeczki sezamu
  • 1 łyżeczka czerwonej ostrej papryki w płatkach
Ziemniaki umyć i zetrzeć na tarce w talarki, Gotować je w osolonej wodzie przez ok. 7 min. Następnie odcedzić, wystudzić i układać w naczyniu żaroodpornym w sposób przedstawiony na zdjęciu (może być też inny jeśli akurat napadła was wena twórcza), podlać mlekiem. Śmietanę podgrzewać z serkiem w garnku, do momentu aż serek się roztopi - ciągle mieszać. Dodać przyprawy, oprócz sezamu. Sezam uprażyć na teflonowej patelni bez użycia tłuszczu - należy go przemieszać od czasu do czasu jeśli nie chcemy, żeby się przypalił. Sos śmietanowy nie może się zagotować - kiedy będzie już gotowy polewać nim ziemniaki z wierzchu, a następnie posypać wszystko obficie sezamem. Zapiekać 20 min. w temp 200 C


Podawać natychmiast

Monday, May 23, 2011

Półkruche z rabarbarem


Idealnie letnie ciasno, aż kipi od rabarbaru!

Składniki na formę 25 cm:
  • 2 jajka
  • 100 g cukru
  • 150 g mąki
  • 1 łyżka śmietany
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 5 łodyg rabarbaru
  • 4 łyżki cukru
  • 6 płatków masła
Jajka zmiksować z cukrem na gładką masę, dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia i ekstrakt - wszystko połączyć. Wylać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch położyć umyty, obrany i pokrojony w małe kawałki rabarbar, następnie płatki masła i posypać całość cukrem. Piec 50 -60 min w temp. 180 C (do suchego patyczka). Podawać oprószone cukrem pudrem. Pychaa...

Saturday, May 21, 2011

Muffinki z Inką i jabłkami

Uwielbiam kawę zbożową, szczególnie tą z dodatkiem mleka i cukru(jest produkowana od niedawna). Już od jakiegoś czasu szukam sposobności do zastosowania jej nie tylko jako napoju. Stąd zrodził się pomysł na muffinki z dodatkiem słodkiej Inki, kardamonu i kwaśnego jabłka. Smaki idealnie się uzupełniają i dzięki temu babeczki nie są ani za słodkie ani kwaśne.

Składniki:
  • 250 g mąki
  • 150 g cukru
  • 3 łyżki syropu karmelowego (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka kardamonu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 125 ml oleju
  • 140 ml kwaśnej śmietany
  • 1 jabłko pokrojone w kostkę
  • 5 łyżek Inki 3 w 1
Mąkę, cukier, syrop, kardamon, proszek, jajka, olej, Inkę i śmietanę wymieszać mikserem na gładką masę. Pod koniec dodać pokrojone jabłko i wymieszać łyżką. Ciasto rozlewać do foremek i piec 20 min. w piekarniku nagrzanym do 200 C.

Falafel

Falafel - małe kotleciki z ciecierzycy, które wniosły do mojej do kuchni powiew orientu. Pełne aromatu i smaku przypadną do gustu niejednemu. Ciecierzyca jest niezwykle popularna i tania na Bliskim Wschodzie, przygotowuje się z niej wiele rozmaitych potraw. Jest między innymi podstawą hummusu - znanej we wszystkich krajach arabskich pasty używanej do chleba i jako dodatek do sosów i dań.

Składniki:
  • 1,5 kg ciecierzycy
  • pęczek pietruszki
  • 2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka pieprzy cayenne
  • 1 płaska łyżka soli
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 50 g sezamu
  • 1 łyżeczka pieprzu czanrego
  • 1 łyżka sody
  • 3 zmiażdżone ząbki czosnku
  • 1 duża cebula
  • 1 l. oleju

Ciecierzycę moczyć w wodzie z dodatkiem sody przez 24 h, po tym czasie przepuścić ją przez maszynkę do mielenia. Do zmielonej masy dodać przyprawy, drobno posiekaną cebulę, grubo posiekaną natkę pietruszki i czosnek. Wszystko odstawić na 2 h. Po tym czasie formować z masy kulki o średnicy 3-4 cm i smażyć na głębokim tłuszczu, aż wypłyną na powierzchnię (ok. 5 min). Jeżeli kulki nie chcą się lepić można dodać mąki i jajko. Tłuszcz powinien być dobrze rozgrzany - można to sprawdzić wrzucając na niego kawałek chleba, jeśli wokół powstają bąbelki to znaczy, że olej jest w sam raz.

Podawać z pomidorami, sałatą, etc.

Monday, May 16, 2011

Kuchnia bliskowschodnia

Dzisiejszy post jest spowodowany moim wesołym (no prawie, gdyby nie perspektywa lepienia) oczekiwaniem na przyrządzenie arabskiego falafela. Ciecierzyca moczy się już w garnku i będzie gotowa jutro rano, tymczasem dobrze zająć się sprawami nieco teoretycznymi. Mianowice kuchnia bliskowschodnia.
Bazar w Adanie
Jak zauważyliście już może na mapce obszar, który kryję się pod terminem Bliski Wschód jest dosyć rozległy i dotyczy zarówno krajów stricte arabskich, jak i perskich (dla tych, którzy nie wiedzą które to - Iran), Izraela, a także słonecznej Turcji. Tereny te oddziaływały na siebie kulturowo dawno, dawno temu (no nie było was wtedy jeszcze na świecie). Najważniejszą rolę w kształtowaniu tamtejszych upodobań kulinarnych odegrały jednak warunki geograficzne(jak to zwykle bywa) i islam. To po części dzięki tej religii na Bliskim Wschodzie jada się takie, a nie inne potrawy. Jedzenie arabskie aż kipi od różnego rodzaju przypraw, które wydobywają głębię smaku z podstawowych składników. Baza dania jest tak bogata, że wystarczą proste komponenty, by wyczarować małe niebo. Z ziół używa się przede wszystkim suszonej mięty, tymianku, oregano, świeżej kolendry i pietruszki. Do deserów oczywiście cynamon, kardamon, imbir - hmm...pomyślcie o nazwach wszystkich przypraw, które kiedyś obiły się wam o uszy, nie pamiętacie ich, bo było ich tak dużo? Właśnie, tylu przypraw używa się w kuchni bliskowschodniej.  A te targi na których można wszystkiego dotknąć! Zapach wdzierający się przez nozdrza, napawający tym dziwnym uczuciem. Smaki - gorzkie, słodkie, korzenne, które czujemy, choć tak naprawdę nic nie mamy w ustach. To bogactwo kolorów, przyprawiające o zawrót głowy. Wystarczy wyjść na najbliższy suq, by poczuć się jak w paryskim Muzeum d'Orsay, gdzieś pomiędzy jednym, a drugim dziełem Gauguin'a. Co mnie jeszcze zachwyca to to, że istnieje tam tradycja wytwarzania wszystkiego samemu. Zdarzyło mi się kiedyś mieszkać w Turcji z tamtejszą rodziną. Pamiętam jak dziś, kiedy kobiety z sąsiedztwa kupiły 140 kg czerwonej, ostrej papryki i spędziły nad jej oporządzaniem cały dzień. Wszystko działo się na dachu jednego z bloków mieszkalnych w sercu piekielnie gorącej Adany. Po oczyszczeniu papryk, przyjechał pan na skuterku, do którego doczepiona była największa, jaką widziałam w życiu, maszynka do mielenia. Wtedy te 140 kg papryki zniesiono z dachu 12 piętra na parter, pan zmielił, panie zapłaciły może 15 zł, pan odjechał, a papryki wróciły na dach, by grzać się w tureckim słońcu przez kolejnych parę dni. Następnie pakowano je w słoiki i każda pani miała swój zapas na cały rok. To się nazywa kultura bliskowschodnia. Oczywiście ostatnimi czasy w wyniku globalizacji następuje tzw. mcdonaldyzacja ("McDonaldization"), jak podaję Encyklopedia jedzenia i kultur, co znaczy, że i tam opychają się hamburgerami, twisterami, etc. Na szczęście jako opozycja rozwija się ruch powrotu do korzeni, tzn. powstają restaurację serwujące tradycyjne, bliskowschodnie dania, jest ich coraz więcej i cieszą się dużą popularnością. Najsłynniejsza na Bliskim Wschodzie jest kuchnia libańska, słynie z ogromnego wyrafinowania i z powodzeniem podbija europejskie podniebienia. Przepisów na tradycyjne potrawy bliskowschodnie jest chyba tyle, ilu kucharzy. Ja w przygotowywaniu falafel posługuję się kilkoma naraz - wyniki moich doświadczeń przedstawię wkrótce.

Kobiety przyrządzające koncentrat paprykowy

Wednesday, May 11, 2011

Czekoladowo- jagodowy tort dla Sobczaka.

Sobczak miał w poniedziałek urodziny, specjalnie na tą okazję piekłam autorski tort czekoladowo-jagodowy, ozdabiany ręcznie robionym lukrem plastycznym. Frajda z wałkowaniem masy była co nie lada, to pierwszy tego typu wypiek w moim repertuarze - na pewno jeszcze kiedyś do niego wrócę. Główną ostoją słodkości w torcie jest idealnie biały lukier, dlatego też kremy nie powinny być zbyt słodkie.



Składniki:

Biszkopt z przepisu na szachownicę + do masy żółtkowej dodać 1 łyżeczkę octu.

Krem jagodowy:
  •  kostka masła
  • 4 łyżeczki dżemu jagodowego
  • 4 żółtka
  • 4 łyżki cukru pudru
Krem czekoladowy:
  •  kostka masła
  • 4 żółtka
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 4 łyżki kakao rozpuszczone w takiej ilości mleka, żeby powstała gęsta zawiesina, ok 40-50 ml
  • 3 łyżki ekstraktu waniliowego
Do nasączania:
  •  4 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki wódki
  • 100 ml esencji herbaty leśnej
  • 1 łyżka octu balsamicznego
Dżem jagodowy do przełożenia

Lukier:
  • 75 g glukozy w proszku (kupisz w aptece)
  • 60 dag cukru pudru
  • 3 łyżki żelatyny
  • 50 ml wody
3 spody biszkoptowe upiec wg. przepisu dzień wcześniej (z podanych w tamtym przepisie proporcji wyjdą  dokładnie 3 spody, ja robię masę na ciasto, a potem dzielę ją i piekę jedno po drugim- biszkopt nie opada). Miksować masę żółtkową ok. 10 min na najwyższych obrotach.
Krem jagodowy: masło w temperaturze pokojowej zmiksować z pozostałymi składnikami, na końcu dodać dżem i odstawić do lodówki na pól godziny.
Krem czekoladowy: znów połączyć wszystkie składniki i odstawić na pół godziny.

Lukier: w 50 ml wody rozpuścić żelatynę, garnek najlepiej postawić w kąpieli wodnej, żeby lekko podgrzać mieszankę (lekko! inaczej zrobi się glut!). Mieszać, aż się rozpuści, dodać glukozę i znów wymieszać - roztwór najpierw jest płynny a po chwili się skawala. Zdjąć z kąpieli wodnej, Dodać cukier puder i zagniatać rękoma. Trochę to trwa, więc cierpliwości. Gdy masa jest gładka można dodać barwników spożywczych lub innych naturalnych, które akurat są pod ręką. Ja podzieliłam lukier na 2 części i jedną zabarwiłam dżemem jagodowym - co dało ładny, różowy kolor. Gdy lukier jest wyrobiony, rozłożyć na stole papier do pieczenia, na nim lukier i wałkować na odpowiednią grubość (2-3 mm). Nie zostawiać go na dłużej bez przykrycia, bo twardnieje i się kruszy.

Cały tort:
I spód nasączyć ostudzoną mieszanką herbaty, soku z cytryny, wódki i octu (nie za dużo, jeśli nie chcemy, żeby tort się nie rozpłynął)
Na to krem jagodowy
II biszkopt nasączony naszą mieszanką
Na to cienka warstwa dżemu jagodowego
Na to krem czekoladowy
Na to III bieszkopt znów nasączony mieszanką
Rozwałkowaną masę lukrową podnosimy razem z papierem (żeby nam się nie przerwała), podtrzymując od spodu kładziemy wierzchem (tj. stroną, którą walkowaliśmy) na tort i odklejamy delikatnie papier. Następnie dopasowujemy lukier do krawędzi tortu.
Kokardka: Z rozwałkowanego ciasta wycinamy dwa takiej samej długości paski, zginamy je na pół, a w miejsce zgięcia wkładamy trzonek noża - dzięki temu kokardki nie są płaskie. Dociskamy lekko pętelki kokardki do środka.

Schłodzić w lodówce przez ok. 3 godziny lub więcej.

Friday, May 6, 2011

Francuska zupa cebulowa

Lekko słodka, cebulowa zupa, której smak zrównoważony jest białym winem. Podana z grzankami i ostrym serem zachwyci niejednego. Przepis z blogu smitten kitchen, lekko zmodyfikowany.

Składniki:
  • 680 g cebuli
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3 łyżki masła
  • 1 łyżka oliwy
  • 3 łyżki mąki
  • 1/2 szkl. białego wina, np. Tokaj (półsłodki)
  • 1, 9 l wywaru wołowego
  • pieprz
Do wykończenia:
  • grzanki
  • ostry ser żółty (ja użyłam tylżyckiego)
  • drobno posiekana pietruszka
W teflonowym garnku rozpuścić masło i oliwę. Dodać poszatkowaną w krążki cebulę i dusić przez 15 min. Gdy cebula jest miękka, dodać sól i cukier. To najważniejszy etap, smak, który właśnie otrzymujemy będzie dźwigał całą potrawę. Cukier ma sprawić, że cebula skarmelizuje się, całość zajmuje ok. 30-40 min, podczas których musimy jej bardzo pilnować, bo lubi się przypalać. Należy naprawdę często mieszać zawartość garnka. Cebula powinna mieć złotobrązowy kolor. Po tym etapie dodać mąkę i mieszając trzymać na gazie jeszcze 3 min. Następnie wlać wino i wywar, przemieszać i gotować kolejne 20 min. Po tym czasie zupa jest gotowa. Wlewać do naczyń, na wierzch kłaść grzanki, posypać serem i pietruszką. Podawać.

Tuesday, May 3, 2011

Jajka pieczone w kokilkach

Jajka przyrządzone w ten sposób mają bardzo kremową konsystencję. Przypominają jajka gotowane na miękko ale są delikatniejsze. Idealne danie na śniadanie.

Składniki na 2 osoby:
  • 4 jajka
  • 2 łyżki śmietany (najlepiej kremówki)
  • odrobina masła
  • sól, pieprz
  • woda
Kokilki smarujemy wewnątrz cienką warstwą masła, następnie wlewamy do każdej po 1 łyżce śmietany i wbijamy 2 jajka. Wierzch posypujemy solą i pieprzem - nie mieszamy niczego.

Kokilki wstawiamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy naczynie wodą do wysokości 3/4 kokilek. Pieczemy przez 10-15 min w piekarniku rozgrzanym do 200 C. Natychmiast podajemy.

Monday, May 2, 2011

Tort z owocami leśnymi i masą truflową

T. miał wczoraj urodziny. Specjalnie dla niego pyszny tort z owocami leśnymi, masą truflową i bitą śmietaną. Jest to lekko kwaskowaty tort - nie za słodki i bardzo letni. Goście byli zachwyceni.

Składniki:

biszkopt z przepisu na szachownicę (http://alkitchen.blogspot.com/2011/04/blog-post.html), przepis należy podzielić na 3 porcję.

Masa truflowa:
  • 2 białe czekolady Milki (to nie kryptoreklama, z innych po prostu nie wychodzi)
  • 175 g masła
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego
Bita śmietana:
  • 500 ml śmietany 36 %
  • 3 śmietanfixy
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 400 g owoców leśnych (ja użyłam mrożonych)
Do nasączenia:
  • 50 ml soku z odsączonych owoców leśnych
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 4 łyżki wody
Polewa czekoladowa:
  • 10 g margaryny
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki wody
Do dekoracji:
  • 50 g owoców
  • reszta bitej śmietany
  • kulki uformowane z masy truflowej
+ 4-5 łyżek dżemu malinowego lub z owoców leśnych do posmarowania krążka biszkoptowego

Biszkopt upiec wg. podanego przepisu na szachownicę.

Masa truflowa: rozpuścić białą czekoladę w kąpieli wodnej, w misce utrzeć masło, dodać cukier puder i ekstrakt. Czekoladę dodać do masła i miksować. Masło się rozpuści, ale to nic. Mieszać masę łyżką do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji, ewentualnie odstawić do ostygnięcia na pół godziny. Następnie wyłożyć ją na spód tortowy i odstawić na noc do lodówki do stężenia. Pozostałą masę truflową odstawić do lodówki, następnego dnia uformuje się z nich kulki.

Bita śmietana: śmietanę miksować ok. 5 min ze śmietanfixem i cukrem pudrem. Następnie dodać odsączone owoce i wymieszać delikatnie łyżką. Zalecam dekorowanie tuż przed podaniem, ponieważ śmietana może się rozpłynąć.

Polewa: rozpuścić margarynę w garnku, zdjąć go z ognia. Dodać cukier puder - mieszać, aż się rozpuści, następnie dodać kakao i wodę - wymieszać i odstawić na 15 min., aż polewa lekko stężeje.

Cały tort:
I dzień: upiec biszkopt, na spód wyłożyć masę truflową, odstawić na noc do zastygnięcia. Resztę masy odstawić do lodówki,

II dzień tuż przed podaniem: na stężałą masę truflową wyłożyć warstwę bitej śmietany z owocami, przykryć biszkoptem, nasączyć go sokiem owocowym, wymieszanym z octem balsamicznym, na drugi krążek wyłożyć dżem malinowy lub z owoców leśnych, następnie znów warstwa śmietany z owocami, na to trzeci krążek również nasączony. Następnie rozsmarować na wierzchu cienką warstwę polewy czekoladowej, a boki ozdobić bitą śmietaną. Wierzch dekorować bitą śmietaną, owocami i uformowanymi w dłoniach kulkami z masy truflowej.

Odstawić na pół godziny do lodówki, podawać!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...